POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI ...

POWRÓT  DO  PRZESZŁOŚCI ...

Moda kołem się toczy i jesteśmy w punkcie bajeranckich modeli na naszych nogach . Czy jesteś gospodynią domową , pracujesz w biurze , nauczycielski stan to twój świat , siatkarki , koszykarki , aktorki , dziennikarki czy jesteś mamą , siostrą , babcią zrobimy dla Ciebie TRAPERKI zgodnie z Twoimi marzeniami – wystarczy tylko żebyś miała dużą stopę i pragnęła dla siebie butów z pazurem .

Victoria Shoes myśląc o swoich klientkach z rozmiarami stóp o nieco podwyższonej numeracji 41 42 43 44 45 zleciła wykonanie spodu traperkowego z lekkiej pianki AVA . Nieco wyszczupliła gabaryty spodu w celu pomniejszenia optyki dużego buta w tym stylu . Na tak przygotowanym spodzie projektowanie cholewek też jest z myślą o wyglądzie rozmiaru np. 45 damskiego obuwia . Zależy nam żeby wysokie dziewczyny miały stylowe traperki . Modele zgodne z trendami mają sprawiać wrażenie ciężkich , równocześnie optycznie pomniejszać duże stopy .. Lekko i wygodnie , modnie i stylowo . Traperki Victorii Shoes dla damskich dużych stóp podkreślą Twoją wyjątkowość , zainspirują wyobraźnię .Takie botki to zawsze kwestia gustu bo nieprzeciętna moda tworzy aurę w , której każda z nas poczuje się jak gwiazda .

Trochę historii

Czas wojennej zawieruchy przynosił szybki rozwój w wielu gałęziach światowego przemysłu i mody . Oto kilka ciekawostek jak doszło do produkcji kultowych butów, które zawierają cechy charakterystyczne botków , trampek , workerów i traperów . Punkt wyjścia to charakterystyczny gumowany spód ryflowany jak bieżnik w oponach samochodowych .

PALLADIUM producenci którzy na początku zajmowali się wulkanizacją, a dokładniej produkcją opon do samolotów. Co ciekawe, właśnie ta działalność przyniosła Palladium najwięcej zainteresowania ze strony odbiorców. Mówi się, że byli oni najbardziej znanym na świecie producentem opon samolotowych. Robili to świetnie i nie wiadomo właściwie, co się wydarzyło, że firma w 1947 roku diametralnie zmieniła kierunek działania. Doświadczenie w obróbce gumy właściciele marki postanowili wykorzystać w produkcji obuwia i tuż po II wojnie światowej otworzyli w Pont-de-Chéruy we Francji swoją pierwszą fabrykę butów. Ich priorytetowym celem było stworzenie takich modeli, które będą równie wytrzymałe, co ich opony. Trzeba przyznać, że się udało, bo wytwory Palladium nosiła legendarna francuska Legia Cudzoziemska. I TAK TO SIĘ ZACZĘŁO !!


O butach Palladium mówiło się, że stworzone zostały do zadań ekstremalnych. Przełom dla marki nastąpił w latach dziewięćdziesiątych, kiedy super wytrzymałe buty docenili punkowcy i wielbiciele muzyki grunge. Modele butów tej marki to zazwyczaj połączenie trampków z botkami. Mają sięgającą za kostkę cholewkę oraz świetnie skonstruowaną, wytrzymałą jak żadna inna podeszwę z gumy, w której specjalizują się od zawsze. Sami o sobie mówią, że tworzą modele dla współczesnych badaczy, którzy pragną doświadczać i poszukiwać, zapewniają im komfort noszenia oraz świetny styl. Właśnie wtedy Pampa Boots od Palladium stały się modelem ikonicznym o światowej sławie. Jego popularność wciąż jednak nie wychodziła poza ramy określonego środowiska. Nie zmienia to jednak faktu, że w 1990 roku firma sprzedała ponad milion par swojego flagowego modelu.

Wodoszczelne buty Żółta – legenda oferty Timberland

Rok 1952 Nathan Swartz bostoński szewc wykupił połowę udziałów w fabryce The Abington Shoe Company, w której przez wiele lat pełnił funkcję czeladnika. W 1965 roku w głowie Nathana Swartza zakwitł pomysł zaprojektowania i stworzenia nieprzemakalnych butów, które doskonale mogłyby sobie poradzić ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi, których nie brakuje w okresie jesienno-zimowym. Projekt wymagał jednak odpowiedniego zaplecza technologicznego, którym początkowo Swartz nie dysponował. Od pojawienia się pomysłu do powstania gotowego produktu minęło zatem osiem lat. Nieprzemakalne obuwie w końcu ujrzało światło dzienne w 1973 roku.

Pierwsze wodoszczelne obuwie zyskało miano „Żółtego” oraz „Drwala” i szybko zdobyło uznanie na rynku. Dziś buty te można znaleźć w ofercie Timberland jako Timberland Premium Inch.

Timberland a świat mody

W latach 80. i 90. XX wieku Timberlandy stały się bardzo modne wśród przedstawicieli środowiska hip-hopowego. Solidne obuwie sygnowane drzewkiem nosili jednak nie tylko raperzy, ale również dilerzy narkotykowi. Później przyszedł czas, by popularnym modelem obuwia zainteresował się też świat mody. W 2002 roku światło dzienne ujrzała pewna wariacja na temat oryginalnej wersji w postaci Timberlandów na szpilkach. Projekt ten utworzyła marka Manolo Blahnik, dostarczająca szpilki między innymi bohaterkom serialu „Seks w wielkim mieście”. Co ciekawe, w modelu tym w swoich teledyskach wystąpiły dwie gwiazdy muzyczne – Beyonce („Bonnie & Clyde) i Jennifer Lopez („Jenny From The Block”).

Dr. Martens – status butów kultowych

Jeśli chcemy dotrzeć do samych korzeni, musimy cofnąć się w czasie aż do roku 1900. To właśnie wtedy w angielskim Wollaston dwaj wspólnicy – Benjamin Griggs i Septimus Jones – postanowili zająć się produkcją obuwia.

Zanim jednak przejdziemy do Wielkiej Brytanii z drugiej połowy XX wieku, musimy się zatrzymać na moment w powojennych Niemczech. W 1945 roku, w Monachium, dr Klaus Martens wpadł na rozwiązanie stworzenia podeszwy z powietrzną amortyzacją do produkcji butów zapewniających niesamowitą – zwłaszcza jak na tamte czasy – wygodę i ochronę przed wstrząsami.

Przygotowawszy prototyp, dwudziestopięcioletni Martens pokazał go swojemu znajomemu ze studenckich ław, inżynierowi Herbertowi Funckowi.

Martens i Funck oficjalnie wystartowali z interesem w 1947 roku. Materiału na nowe buty nie brakowało – do produkcji swoich nowych par używali tego, co udało im się przejąć po wojsku.

Jeśli chodzi o grupę odbiorców? I tu mamy nieprzewidywalne , to nie robotnicy, młodzież czy żołnierze Nic z tych rzeczy. Choć zabrzmi to jak herezja, na początku buty produkowane przez Martensa nosiły przede wszystkim GOSPODYNIE DOMOWE

Idźmy dalej Griggs angielski producent nie spoczął, póki w jego ręce nie trafiła licencja na wyłączność produkcji butów zapewniających komfort dla stóp poprzez innowacyjną podeszwę niemieckiego wynalazcy Dr . Martensa . Rok później już na rynku Wielkiej Brytanii pojawiła się wersja tego modelu skierowana do robotników .
Przedstawiciele subkultur stawiali na solidne i wygodne obuwie robotnicze? Okazało się, że chrapkę na nie mają fani glam rocka, gotyku, czy metalu. To właśnie subkultury napędzały sprzedaż nowych Martensów i szybko okazało się, że buty dla robotników… Wcale nie są dla robotników. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych Londyn jest świadkiem narodzin subkultury SKINHEAD Jej członkowie w zdecydowany sposób odwołują się do robotniczej tradycji i sami ubierają się jak pracownicy fizyczni. Naturalną koleją rzeczy było to, że na ich stopy powędrowały Martensy.

Skinheadzi tradycyjni przejęli od mody tradycję jeżdżenia skuterami (najlepiej i najmodniej Vespy lub Lambretty) i elegancki sposób ubierania się przy zachowaniu ostrego minimalistycznego szlifu (proste spodnie marki Wrangler, polówki, kraciaste koszule, kurtki typu Harrington, baranie kożuchy oraz płaszcze typu Crombie). Ich styl był bardziej zbliżony do wyglądu angielskiej klasy robotniczej (np. kurtki typu Donkey i „eleganckie” buty robotnicze). To przłom lat 60/70 ubrał buty w ćwieki , łańcuchy , ozdoby metalowe , nity , grube szycia , klamry duże ,ciężkie , okucia w obcasach , na piętach , duże oczka na sznurówki a z czasem fantazyjne uchwyty , haki . Wysokie botki dla Harlejowców skomponowane modowo doskonale ująła w swoim designie hiszpański NOW ROCK ale to już 80/90 lata . Do dnia dzisiejszego mają wariacje na temat swoich pierwotnych modeli

Wyrażanie siebie w grupach ewolujacych od skinów tzw modsów była muzyka - słuchali więcej ska niż soul, a także przejmowali nową muzykę – reggae .Intensywny rozwój tej subkultury zaczął się wraz z zanikaniem klasycznych, elegancko ubranych modsów, około roku 1969. Wyrazem muzycznym tej fali było odchodzenie od klasycznych zespołów jak The Who i The Kinks, które w swoich utworach wyrażały frustrację i niechęć młodzieży z biednych, robotniczych środowisk do brytyjskiego establishmentu na rzecz tanecznego ska i rocksteady (często o tekstach o podobnym zabarwieniu). Fala ta zaczęła zanikać po mniej więcej 2 latach, gdy największą popularnością w Wielkiej Brytanii zaczął cieszyć się ruch hippisowski, promowany przez The Beatles. Muzyka rodziła potrzeby sceniczne i tematycznie buty miały odzwierciedlać treści oraz mocne uderzenie brzmienia czyli też miały być mocne i widoczne .

Fani zespołów rockowych , hevi metalowych , blusowych czy reaggae przenieśli stylowe obuwie ze sceny swoich idoli na ulice . Wielka moda i styliści Haute couture szybko zrozumieli że należy zmodyfikować , wymieszać i wystylizować i podać jako główne danie botki stworzone z workerów , kowbojek , trampek , wojskowego obuwia , butów roboczych – ubrać je w ćwieki , cekiny , łańcuszki , ozdobne haki i klamry dodać biżuterii w postaci chanelowskiej perły czy kryształów Swarowskiego . Dużo pasków zakończonych końcówkami metalowymi rodem z dzikiego zachodu . Jedno zostało jako główny i zawsze występujący w tego rodzaju obuwiu element TO SPODY RYFLOWANE W GRUBY TRAKTOR . To element , który spaja wszystkie fantazje na temat mody na buty potocznie nazywanych TRAPERKAMI .